Okazało się bowiem, że w listopadzie zmniejszył się on niespodziewanie do 38 mld USD z 41,8 mld zanotowanych miesiąc wcześniej.

Malejący deficyt handlowy to oczywiście dobry znak dla gospodarki amerykańskiej. Można się wreszcie spodziewać, że bardzo znacząca deprecjacja dolara zacznie się przekładać na przywracanie równowagi w handlu zagranicznym Stanów Zjednoczonych. Przypomnijmy też, że w swoim ostatnim wystąpieniu szef FED A. Greenspan stwierdził, że obecne poziomy deficytu handlowego USA nie są powodem do większych obaw. Wszystkie te doniesienia pozytywnie odbiły się na wartości dolara.

Kolejnym wydarzeniem pozytywnym dla wartości waluty amerykańskiej była publikacja Beżowej Księgi, będącej raportem FED, mówiącym o kondycji amerykańskiej gospodarki. Amerykański bank centralny stwierdził w niej, że sytuacja gospodarcza poszczególnych regionów poprawiła się od momentu publikowania poprzedniego raportu.