Reklama

ECM: Komentarz walutowy 15.01.04

Lepsze od oczekiwań dane o deficycie handlowym USA w listopadzie, a także brak negatywnych sygnałów płynących z publikowanej wczoraj Beżowej Księgi przyczyniły się do umocnienia notowań dolara na rynkach światowych. Natomiast opublikowane dzisiaj o godz. 14:30 dane okazały się na razie być neutralne dla rynku. Z kolei europejscy politycy nadal wykorzystują "medialną szansę", aby mieć swoje pięć minut w zasługach w tak długo oczekiwanych spadkach euro na rynkach światowych....

Publikacja: 15.01.2004 14:16

A u nas złoty umocnił się dzisiaj odrabiając część wcześniejszych strat. Rynek dobrze przyjął wybór nowych członków przez Senat i zmniejszyły się obawy, co do możliwej niestabilności w przyszłej polityce monetarnej.

ŚWIAT: Opublikowane wczoraj dane makro umocniły dolara. Nieoczekiwanie o 3,5 mld USD spadł w listopadzie deficyt handlowy, a ceny produkcji sprzedanej PPI wzrosły w grudniu o 0,3 proc. Jednak nieco niepokojący jest fakt spadku wskaźnika bazowego (core) o 0,1 proc. Tym samym tak istotne były publikowane dzisiaj o godz. 14:30 dane o grudniowej inflacji CPI. Okazała się być ona jednak zgodna z oczekiwaniami - wzrost o 0,2 proc. i 0,1 proc. wskaźnika bazowego. Niepokojące okazały się jednak dane o sprzedaży detalicznej, która wzrosła w grudniu o 0,5 proc., a po odliczeniu sprzedaży samochodów tylko o 0,1 proc. Grudzień to przecież z reguły najlepszy miesiąc dla handlu. Nieco lepsze okazały się cotygodniowe dane o bezrobociu - liczba nowych wniosków spadła do 343 tys. To jednak nie koniec zaplanowanych na dzisiaj danych - o godz. 18:00 opublikowane zostaną wyniki styczniowej ankiety FED mierzącej aktywność w przemyśle okręgu Nowego Jorku. Z kolei o godz. 20:00 przyjdą dane na temat deficytu budżetowego w grudniu (prognozuje się jego sumaryczny wzrost do 13,0 mld USD z 4,7 mld USD po listopadzie).

Wczorajsza, wieczorna publikacja okresowego raportu o stanie amerykańskiej gospodarki przyniosła jednak pozytywne informacje. Stwierdzono, że nadal jest ona na ścieżce wzrostu i ogólna kondycja uległa poprawie. Nieco niepokojące może być sformułowanie, że warunki ekonomiczne w poszczególnych regionach USA były zróżnicowane. Niemniej jednak będzie to jedną z wytycznych na zaplanowane 27-28 posiedzenie Zarządu Rezerwy Federalnej. Nie należy jednak liczyć obecnie na podwyżkę stóp procentowych.

Przed południem przyszło kilka informacji z Eurostrefy. Okazało się, że PKB Niemiec spadł w 2003 r. o 0,1 proc., przy spadku inwestycji firm aż o 4 proc. i wydatków konsumenckich o 0,2 proc. i wzroście deficytu sektora finansów publicznych do 4,0 proc. PKB. Tymczasem zdaniem Komisji, która odniosła się do dzisiejszych danych o wzroście PKB w III kwartale (wzrost o 0,4 proc. kw/kw i 0,3 proc. r/r) w pierwszym kwartale b.r. ożywienie gospodarcze ma być kontynuowane a wzrost mieścić się w przedziale 0,3-0,7 proc. To jednak nie zadowala europejskich polityków, którzy główną przyczynę niepowodzeń widzą w nadmiernym wzroście notowań wspólnej waluty....

W najbliższym czasie nie wydaje się abyśmy zdołali trwale pokonać poziom figury 1,26 na EUR/USD. Bardziej prawdopodobny wydaje się powrót w rejon 1,27.

Reklama
Reklama

POLSKA: Zamieszanie wokół programu Hausnera sięgnęło wczoraj zenitu, o czym dobrze świadczą rozsiewane fałszywe plotki, co do dymisji samego wicepremiera, a także wiele negatywnych komentarzy odnośnie kursu złotego pojawiających się w mediach. W takiej sytuacji najczęściej dochodzi do kształtowania się lokalnych ekstremów. I tak też się stało, od godzin rannych złoty umocnił się w relacji do koszyka o blisko 0,5 proc. Mimo, że sytuacja nadal pozostaje jednak nerwowa, to jednak krótkoterminowe obawy są nieco przesadzone. Jak się spekuluje, najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu dojdzie do zmian we władzach SLD i samym rządzie. Zresztą poparcie dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej nadal spada, dzisiaj po raz pierwszy od kilku lat znalazł się on na trzecim miejscu w sondażach, zajmując miejsce za Samoobroną Andrzeja Leppera. Pokazuje to, że w obliczu zbliżających się cięć w wydatkach społecznych lewica zaczyna tracić na rzecz populistów. Jest to o tyle niebezpieczne, gdyż może utrudnić efektywne wprowadzenie planu Hausnera. Wtedy prawdziwe mogą się stać anonimowe obecnie wypowiedzi niektórych polityków koalicji, że uda się wdrożyć zaledwie 60% planu - oznacza to, że 12 mld zł oszczędności, które miały pojawić się w wyniku cięć w wydatkach społecznych, nie będzie. To jednak długa perspektywa i po drodze jeszcze wiele może się zmienić - miejmy nadzieję, że na lepsze...

Wczorajsza decyzja Senatu odnośnie wyboru kandydatów do Rady Polityki Pieniężnej nieco uspokoiła analityków, gdyż dotychczasowe ich wypowiedzi były bardziej wyważone, choć najbardziej "gołębi", czyli opowiadający się za sporymi cięciami stóp procentowych pozostaje Marian Noga. Dużo jeszcze będzie zależeć od tego, kogo wytypuje prezydent. Jednak dojdzie do tego dopiero w lutym. Można się spodziewać, że będą oni najbardziej "wyważeni" w całej Radzie. Tym samym nie dziwi wczorajsza ankieta Reutera, która pokazała, że na 18 analityków bankowych, aż 10 z nich sądzi, że nowa Rada obniży stopy procentowe tylko o 25 p.b. i to dopiero w marcu.

Dzisiaj kluczowymi będą dane o grudniowej inflacji, które zostaną opublikowane o godz. 16:00. Szacuje się, że wyniesie ona 1,7 proc. w ujęciu rocznym. Wydaje się, że są szanse na to, aby złoty umocnił się w rejon 0,6-0,7 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu.

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama