A u nas złoty umocnił się dzisiaj odrabiając część wcześniejszych strat. Rynek dobrze przyjął wybór nowych członków przez Senat i zmniejszyły się obawy, co do możliwej niestabilności w przyszłej polityce monetarnej.
ŚWIAT: Opublikowane wczoraj dane makro umocniły dolara. Nieoczekiwanie o 3,5 mld USD spadł w listopadzie deficyt handlowy, a ceny produkcji sprzedanej PPI wzrosły w grudniu o 0,3 proc. Jednak nieco niepokojący jest fakt spadku wskaźnika bazowego (core) o 0,1 proc. Tym samym tak istotne były publikowane dzisiaj o godz. 14:30 dane o grudniowej inflacji CPI. Okazała się być ona jednak zgodna z oczekiwaniami - wzrost o 0,2 proc. i 0,1 proc. wskaźnika bazowego. Niepokojące okazały się jednak dane o sprzedaży detalicznej, która wzrosła w grudniu o 0,5 proc., a po odliczeniu sprzedaży samochodów tylko o 0,1 proc. Grudzień to przecież z reguły najlepszy miesiąc dla handlu. Nieco lepsze okazały się cotygodniowe dane o bezrobociu - liczba nowych wniosków spadła do 343 tys. To jednak nie koniec zaplanowanych na dzisiaj danych - o godz. 18:00 opublikowane zostaną wyniki styczniowej ankiety FED mierzącej aktywność w przemyśle okręgu Nowego Jorku. Z kolei o godz. 20:00 przyjdą dane na temat deficytu budżetowego w grudniu (prognozuje się jego sumaryczny wzrost do 13,0 mld USD z 4,7 mld USD po listopadzie).
Wczorajsza, wieczorna publikacja okresowego raportu o stanie amerykańskiej gospodarki przyniosła jednak pozytywne informacje. Stwierdzono, że nadal jest ona na ścieżce wzrostu i ogólna kondycja uległa poprawie. Nieco niepokojące może być sformułowanie, że warunki ekonomiczne w poszczególnych regionach USA były zróżnicowane. Niemniej jednak będzie to jedną z wytycznych na zaplanowane 27-28 posiedzenie Zarządu Rezerwy Federalnej. Nie należy jednak liczyć obecnie na podwyżkę stóp procentowych.
Przed południem przyszło kilka informacji z Eurostrefy. Okazało się, że PKB Niemiec spadł w 2003 r. o 0,1 proc., przy spadku inwestycji firm aż o 4 proc. i wydatków konsumenckich o 0,2 proc. i wzroście deficytu sektora finansów publicznych do 4,0 proc. PKB. Tymczasem zdaniem Komisji, która odniosła się do dzisiejszych danych o wzroście PKB w III kwartale (wzrost o 0,4 proc. kw/kw i 0,3 proc. r/r) w pierwszym kwartale b.r. ożywienie gospodarcze ma być kontynuowane a wzrost mieścić się w przedziale 0,3-0,7 proc. To jednak nie zadowala europejskich polityków, którzy główną przyczynę niepowodzeń widzą w nadmiernym wzroście notowań wspólnej waluty....
W najbliższym czasie nie wydaje się abyśmy zdołali trwale pokonać poziom figury 1,26 na EUR/USD. Bardziej prawdopodobny wydaje się powrót w rejon 1,27.