Indeks pcha się nadal w górę. Wprawdzie dynamika ruchu znacznie spadła, ale
mamy właśnie nowy maks na 1676 pkt. Na terminowym jest już spokojniej.
Kontrakty idą w bok i na razie nie atakują szczytu. Fakt, że rynek nie
spada, jest dobrym prognostykiem i być może dzięki temu zobaczymy jeszcze
nowe maksy i na kontraktach. Nie zmienia to jednak faktu, że cały