Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 28.01.2004 14:25

Słowa słowa słowa, tylko to dzisiaj będzie się liczyć na amerykańskich

giełdach. Dane makro jak wspomniałem w poprzednim komentarzu mogą albo

zasmucić słabym ożywieniem, albo ucieszyć ciągle niskimi stopami. I to

właśnie na 20:15 czekać będą wszyscy inwestorzy, by dowiedzieć się, jak duży

wpływ na poglądy (bo decyzji nie będzie - stopy pozostaną na dotychczasowym

Reklama
Reklama

poziomie) Greenspana i Spółki będą mieć ostatnie bardzo słabe dane o

bezrobociu i kilka innych ekonomicznych rozczarowań z dzisiejszymi

zamówieniami na dobra trwałego użytku włącznie. Te wieczorne fajerwerki po

komunikacie FED zatrą wszelkie emocje z początku sesji i właśnie tylko sama

końcówka ustawi na jutro nastroje w Eurolandzie. Zgadywać reakcję rynku

bardzo ciężko, bo tak naprawdę komunikat niemal zawsze (a szczególnie

Reklama
Reklama

dzisiaj) jest znany i jego interpretacji zależy od kilku komentarzy

analityków głównych banków, czy też kilku tak naprawdę nieistotnych

stwierdzeń w komunikacie, które inwestorzy rozumieją tak by pasowały do

obowiązujących akurat nastrojów rynku. Nam po dzisiejszej sesji bardziej

szkodzi rozczarowanie i mocny spadek amerykańskich indeksów, niż pomaga

nawet bardzo silny wzrost. PMI +0,25% U nas zatrzymaliśmy się na luce - no

Reklama
Reklama

właśnie - tylko zatrzymaliśmy. Samo to już najlepiej nie świadczy o rynku.

Przy takim wyprzedaniu intraday o odbicie bardzo łatwo. Ale nikt nie chce

kupować. 35 36 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama