Piątkowa sesja w USA przebiegała w stosunkowo spokojnej atmosferze i zakończyła się niewielkimi zmianami indeksów. Dane makro były mieszane i nie wywarły istotnego wpływu na koniunkturę. Opublikowana najwcześniej dynamika PKB była niższa od oczekiwań, ale przedstawione później indeksy nastrojów konsumenckich i aktywności gospodarczej regionu Chicago były już wyraźnie lepsze od szacunków. Zarówno DJIA, jak i Nasdaq Composite niemal przez cały dzień notowały niewielkie spadki. Obroty były nieznacznie wyższe od średnich miesięcznych, ale w porównaniu z czwartkiem obniżyły się. W handlu posesyjnym doszło do lekkiego odbicia - AHI zakończyło na +0,16%. W sytuacji technicznej rynku nie doszło do ważnych zmian. Indeksy obroniły poziomy czwartkowych dołków. A to w połączeniu z wyprzedaniem na szybkich wskaźnikach może zapowiadać niewielkie odreagowanie na najbliższych sesjach. Na dzisiejszą sesję wpływ mogą mieć dane dotyczące wydatków konsumenckich i aktywności w sektorze wytwórczym.
Sesja w USA dużego znaczenia dla naszego rynku mieć nie będzie, może jednak nieco poprawić atmosferę na początku sesji. Sama piątkowa sesja pokazała większą aktywność strony popytowej. Już w czwartek widać było, że popyt się aktywizuje, ale dopiero piątkowa sesja ukazała, że rynek stać na wyraźniejsze odreagowanie. Obroty były w piątek dość wysokie, co świadczy o zaangażowaniu większego kapitału. Trzeba jednak pamiętać, że piątek był ostatnim dniem miesiąca i być może niektórym z dużych inwestorów zależało, aby miesiąc zakończyć na nieco wyższym poziomie cenowym. Mimo piątkowego wzrostu, krótkoterminowa sytuacja techniczna rynku wciąż jest negatywna. Na wykresie WIG20 uformowała się kolejna biała świeca z obustronnymi cieniami. Świeca ta została jednak ukształtowana wyraźnie poniżej środowej luki bessy (1656 - 1673 pkt) i może być traktowana jedynie, jako korekta w krótkoterminowej tendencji spadkowej. Środowe wybicie dołem z ponad trzytygodniowej konsolidacji świadczy o względnej słabości rynku i przemawia za kontynuacją spadków w perspektywie najbliższych tygodni. Najważniejszym w perspektywie najbliższych sesji oporem jest środowa luka bessy. Rynek może nie być jednak na tyle silny, aby tę lukę testować. Pierwszy opór to już piątkowe maksimum - 1637,7 pkt. Blisko tego poziomu znajduje się połowa czarnej świecy ze środy - 1636 pkt. W optymistycznym scenariuszu rynek może na początku dzisiejszej sesji te poziomy nieco przekroczyć. W dalszej części prawdopodobne jest jednak powolne osłabienie. Pierwsze wsparcie to piątkowe zamknięcie - 1632 pkt. Istotniejsza może być jednak podstawa piątkowej świecy - 1622 pkt.