Wypowiedzi Tricheta nie wniosły właściwie nic nowego. Odnośnie kursów walutowych powtórzył on opinię przedstawioną przez grupę państw G7. Stwierdził zatem, że nadmierne wahania notowań walut są niepożądane i niekorzystne dla wzrostu gospodarczego. Trichet podkreślił też, że poziom stóp procentowych w Eurolandzie jest na odpowiednim poziomie. W ten sposób zasugerował więc, że pomimo wysokich notowań euro względem dolara obniżka stóp mająca na celu powstrzymanie dalszej aprecjacji wspólnej waluty nie wchodzi na razie w rachubę. Wypowiedzi te przyczyniły się do pewnego umocnienia euro względem dolara, a EUR/USD zwyżkował do 1,2790. Dalsze wzrosty EUR/USD nastąpiły na samym początku sesji europejskiej. Notowania tej pary pokonały poziom 1,2800 i wzrosły do obszaru oporu usytuowanego przy poziomach 1,2830-40.

Kluczowym oporem powstrzymującym dalsze wzrosty EUR/USD pozostają obecnie okolice historycznych maksimów, czyli 1,2890. Silne wsparcie ukształtowało się nam na 1,2720.