Podczas nowojorskich godzin handlu EUR/USD ustanowił minimum na poziomie 1,2860. Umacnianiu się dolara sprzyjała sytuacja z jaką mieliśmy do czynienia na rynku japońskiego jena. kolejne interwencje Banku Japonii przyczyniły się tam do zdecydowanej zwyżki notowań USD/JPY - przejściowo nawet powyżej 107,00.

Ustanowienie przez notowania EUR/USD kolejnego rekordu wywołało szereg komentarzy ze strony europejskich polityków. Ich wydźwięk był rzecz jasna negatywny dla euro. Powtarzali oni bowiem, że nadmierne wahania kursów są niekorzystne z punktu widzenia wzrostu gospodarczego.

Uczestnicy rynku cały czas zastanawiają się nad ewentualnymi reakcjami Europejskiego Banku Centralnego w przypadku, gdyby notowania euro względem dolara nadal wzrastały. Wszyscy spekulują na temat możliwych interwencji walutowych, lub ewentualnej obniżki stóp procentowych w Eurolandzie.