Reklama

Wczorajszy dołek

Publikacja: 19.02.2004 10:42

Jak nie węgierski Bux, to zagranicę zaczynają straszyć nowe rekordy złotego.

Nie ma szczęście GPW w ostatnie dni. Dzisiejsze osłabienie złotówki to cały

czas problem planu Hausnera i obaw związanych z osobą premiera. Temu

pierwszemu zagraża ewentualny nowy (mocno lewicowy) szef SLD w postaci pani

Banach, a temu drugiemu Oleksy, który zaczyna namawiać partyjnych kolegów do

Reklama
Reklama

odwołania Millera także z funkcji premiera. Co prawda trudno roztrząsać ile

wpływu na GPW mamy dzięki walutom i polityce, a ile dzięki słabym wynikom

PEO, ale na pewno nowy dołek złotówki parkietowi nie pomaga. Kontrakty

przetestowały wczorajsze 1755 i tutaj mamy odreagowanie. Wszystkie oczy

skierowane teraz na poranny dołek indeksu. 57 58 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama