Pierwsza próba zamknięcia luki się nie powiodła. W efekcie mamy nowe minima.
Spadek nie był jednak głęboki i do akcji powróciły kosze. Indeks wraca na
poziom otwarcia. Także kontrakty po zaliczeniu minimum na 1713 pkt wróciły
na 1720 pkt. Wygląda na to, że czeka nas kolejna próba. Zadanie stojące
przed bykami jest trudne, ale nie niemożliwe. Potrzeba do tego jednak