Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 01.03.2004 20:09

Nie ma dwóch zdań. Sesja była ciekawa i dająca wiele okazji do zarobku.

Jednak przebieg końcówki daje wiele do myślenia. Przyznam, że mam pewne

obawy co do kontynuacji, ale o tym później

Mocne otwarcie zapowiadało, że popyt pokaże dziś, że piątkowe wysokie

zamknięcie nie było przypadkowe. Cała pierwsza godzina notowań przebiegła w

Reklama
Reklama

podobnej atmosferze. Otwarcie notowań na rynku kasowym tego nie zmieniło.

Szybko jednak rynek się ustabilizował tuz przy maksach i czekał na to, co

11:30 mieli powiedzieć liderzy Platformy Obywatelskiej. Właśnie na ta

godzinę była zapowiedziana konferencja prasowa w sprawie stosunku PO do

Planu Hausnera. Tuż przed 11:30 dowiedzieliśmy się, że PO nie poprze planu.

Zostało to potwierdzona na konferencji. Jednak nie znaczy to, że są przeciw

Reklama
Reklama

cieciom. PO odrzuca Plan Hausnera jako całość, lecz będzie popierać

poszczególne rozwiązania. Posłowie PO będą głosować za ustawami o

świadczeniach przedemerytalnych, waloryzacji rent i emerytur oraz o

reorganizacji organizacji KRUS. To ma dać blisko 13 miliardów złotych

oszczędności z 18 mld zaplanowanych.

Taka postawa PO była oczekiwana, ale jak widać nie przez wszystkich. Podczas

Reklama
Reklama

gdy rynek walutowy reagował umocnieniem się złotego, ceny akcji zaczęły

spadać pod naporem sporej podaży. Na rynku terminowym mieliśmy emocjonalną

wyprzedaż, która sprowadziła ceny pod poziom piątkowego zamknięcia. Tu

jednak szybko znalazł się ponownie popyt. Zwłaszcza, gdy dotarło do graczy,

że chyba emocje wzięły górę. Resztę sesji kursy pięły się coraz wyżej. W

Reklama
Reklama

końcowej części nasępiło wybicie ponad szczyty z września ub. r. oraz

szczyty z lutego b.r. Popyt szalał ze szczęścia. Ruch był dynamiczny i

sięgnął poziomu 1800 pkt. Kontrakty01.gif Indeks01.gif

Taki rozwój wypadków niestety rodzi pewne obawy. Nie są one wielkie, ale

jednak się pojawiają. Dynamiczny ruch zwykle kończy cykl. Czy mamy obecnie z

Reklama
Reklama

czymś takim do czynienia? Nie można tego wykluczyć. Może się bowiem zdarzyć,

że rynek właśnie kreśli formację rosnącego klina, która charakteryzuje się

dużą zmiennością cen oraz emocji rynkowych. Nie wiem oczywiście, czy tak

jest na pewno, ale myślę, że taki scenariusz jest możliwy i warto go brać od

uwagę. To czy rynek zacznie spadać zależy oczywiści od tego, czy padną

Reklama
Reklama

sygnały sprzedaży. Na razie ich nie było więc nie ma co myśleć o krótkich

pozycjach. Jest wzrost i mimo wspomnianych obaw posiadanie długich pozycji

jest rozsądnym rozwiązaniem.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama