Po zaliczeniu nowego minimum na 1774 pkt kontrakty nieco się wyciszyły.
Zbliża się jednak powoli ostatnia godzina notowań, która może jeszcze
przynieść spore zamieszanie. Dzisiejsze zachowanie rynku nie obiecuje
niczego dobrego. Jeśli bykom udałoby się trochę podnieść ceny, to skala
spadku byłaby mniejsza, a więc i nastroje nie takie złe. Przyznam jednak, że