Podobnie jest na naszym rynku, gdzie po zawiązaniu się koalicji SLD-UP-FKP i wczorajszych korzystnych głosowaniach nad pierwszymi ustawami z pakietu oszczędnościowego Jerzego Hausnera, nie widać zbytniej chęci do zakupu złotówek. Wpływ na rynek ma także końcówka weekendu i jutrzejsze spotkanie Rady Krajowej SLD, gdzie ma dojść do wyboru nowego przewodniczącego partii. Tym czasem cieniem na jej notowaniach mogą położyć się kolejne informacje w sprawie afery Rywina...
ŚWIAT: Po obserwowanej wczoraj zmienności notowań EUR/USD dzisiejsza sesja to względny spokój i oczekiwanie na dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Co ciekawe większego wpływu na rynek nie miały opublikowane dzisiaj o godz. 11:00 dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro w styczniu. Tymczasem wzrosła ona niespodziewanie aż o 2,4 proc. m/m i 1 proc. r/r, podczas gdy na rynku spodziewano się spadku o 0,6 proc. m/m i 1,45 proc. r/r. Informacje te "uwiarygadniają" tym samym wczorajszą decyzję Europejskiego Banku Centralnego, który zdecydował się pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Na konferencji prasowej Jean Claude Trichet wyraźnie uciął spekulacje odnośnie możliwości obniżek stóp w późniejszym terminie stwierdzając, że obecna polityka monetarna prowadzona jest właściwie, a gospodarka znajduje się na drodze dalszego ożywienia. Bank centralny nie uległ tym samym "żądaniom" polityków, czego w sumie można było się spodziewać.
Dane z rynku pracy nadejdą o godz. 14:30. Oczekuje się, że liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych zwiększy się w lutym o 125 tys. wobec 112 tys. zanotowanych w styczniu. Uwzględniając jednak spore oczekiwania rynku, wydaje się, że dopiero figura powyżej 150 tys. mogłaby wpłynąć na rynek, a o to będzie raczej dosyć trudno. O tej samej porze opublikowane zostaną także informacje o stopie bezrobocia w lutym, która szacowana jest na niezmienionym poziomie w relacji do stycznia, czyli 5,6 proc. Technicznie prawdopodobna wydaje się zwyżka w rejon 1,2280-1,23.
POLSKA: Wczorajsze głosowania w Sejmie nad ustawami planu Hausnera to niewątpliwie pierwszy i wyraźny sygnał dla całego programu reformy finansów publicznych - jak powiedział wczoraj wicepremier Jerzy Hausner oszczędności związane z wczorajszymi projektami to 35-40 proc. kwoty całego planu. Wygrana możliwa była dzięki parafowaniu wczoraj umowy koalicyjnej SLD-UP-FKP, a także głosom Platformy Obywatelskiej. Mimo dobrych informacji złoty nie zyskał dzisiaj znacząco na wartości. Niewykluczone, że przed większymi zakupami inwestorów zniechęca końcówka weekendu, a także zaplanowane na jutro spotkanie Rady Krajowej SLD, gdzie jak zapowiadano może dojść do zmiany na stanowisku przewodniczącego partii. A lista kandydatów jest długa i w samej partii widać spore tarcia, co do przyszłego kształtu i programu tego ugrupowania. Część działaczy nie jest zadowolona z porozumienia podpisanego wczoraj z Romanem Jagielińskim, część optuje również za większym niż teraz skierowaniem się w lewą stronę naszej sceny. Tym samym wybór właściwej osoby może okazać się trudny. Dodatkowo będzie się to odbywać w cieniu nowych faktów z afery Rywina, które coraz wyraźniej definiują tzw. grupę trzymającą władzę.
Dzisiaj o godz. 16:00 Narodowy Bank Polski opublikuje informacje o stanie oficjalnych aktywów rezerwowych w lutym, jednak nie są to aż tak istotne dla rynku informacje. Technicznie prawdopodobny jest pozytywny test 3,0 proc. odchylenia po słabej stronie parytetu i dalej mocniejszy złoty wraz z początkiem tygodnia.Marek Rogalski