Dramat - tak trzeba podsumować te dane. Tak fatalnej sytuacji na rynku pracy
nie było od początku lat 90 tych. Kto teraz uwierzy prezydentowi, czy
Greenspanowi, którzy od dłuższego czasu powtarzając o poprawie na tym rynku
? Oczywiście ta kiedyś nastąpi i wtedy będą święcić triumfy (przed wyborami
?), ale póki co rozczarowanie inwestorów powinno być ogromne. Skalę spadku