Otwarcie wypadło na lekkim plusie, a na początku kurs był spokojny pozostając w niewielkiej stabilizacji. Tuż przed rozpoczęciem kasowego podaż starała się wprawdzie zepchnąć go nieco niżej, ale nie było przekonania w tej próbie i szybko została ona zatrzymana. Kilkadziesiąt minut później byki potwierdziły swą przewagę mocnym odbiciem. Jego celem był wierzchołek na 1807 pkt., jednak przy tym oporze niedźwiedzie podjęły aktywniejszą walkę, co skutkowało trwającym dwie godziny osłabieniem. Popyt nie dał jednak odebrać sobie inicjatywy i przystąpił do kolejnego testu maksimów. Na dwie godziny przed końcem udało się je sforsować, ale optymizm przerwała publikacja danych makro w USA, które były gorsze od oczekiwań. Tym razem był to wystarczający impuls dla mocniejszej przeceny. Sprowadziła ona kurs w pobliże wcześniejszego wsparcia na 1789 pkt. Po nieznacznym naruszeniu tego poziomu znowu doszło do odbicia, ale choć udało się odrobić część strat, to jednak zabrakło już czasu by zbliżyć się do wcześniejszego szczytu.

Nowy szczyt w cenach zamknięcia powstały dodatkowo przy sporym obrocie jest pozytywnym sygnałem równoznacznym z powrotem kontraktów do trendu wzrostowego i potwierdzającym dominującą pozycję byków. Pewną ostrożność w tym optymistycznym obrazie sugeruje jednak górny cień świecy, zwłaszcza w połączeniu z wykupieniem rynku oraz sygnałami sprzedaży na niektórych szybkich oscylatorach (np. Stochastic). Nie jest to wprawdzie zapowiedź większego punktu zwrotnego, ale zwiększa podatność na korektę w perspektywie najbliższych sesji. Dodatkowo nie można też bagatelizować takich elementów negatywne dywergencje na MACD, czy ROC, pomimo że generalnie wskaźniki te są ponad poziomami sygnałów i podkreślają kierunek ostatniego ruchu. Jest wprawdzie mało prawdopodobne, aby popyt cofnął się wkrótce głębiej, ale dzisiejsza sesja może być spokojniejsza, a ostatnie maksimum na 1818 pkt. powinno być aktywniej bronione i wystarczyć jako zapora dla wzrostów. W pierwszej części dnia możliwa jest nawet lekka przewaga niedźwiedzi, ale ewentualne osłabienie nie powinno być raczej duże i kurs powinien ustabilizować się w pobliżu 1800 pkt.