Na znikomych obrotach byki podniosły kursy mniejszych spółek i trochę
sztucznie mieliśmy wyskok 6 pkt, który odrobił z nawiązką całe osuwanie z
otwarcia. Kontrakty jednak nie reagują. I słusznie, bo w ruchu nie brała
nawet jedna spółka z czołówki WIG20 i bardziej rodzi to obawy o chęć
podniesienia rynku i dystrybucji, niż jest demonstracją siły rynku. 12 13 MP