Przyznam, że nie lubię takich zagrań na ślepo. Korekta na razie nie była
zbyt głęboka i ceny powróciły w okolice dotychczasowych maksów. Indeksowi
także udała się ta sztuka. Wtedy na rynku terminowym ktoś wybił ceny na nowe
maksima sesji. Teraz szczytem jest poziom 1784 pkt. Dzieje się to przy
praktycznej bierności rynku akcji. Czy takimi strzałami popyt stara się