Na początku sesji indeks cały czas traci. Strata w stosunku do piątkowego
zamknięcia jest już większa od 1%. Pocieszające jest to, że obrót
towarzyszący temu spadkowi jest znikomy. Tu przewodzi TPS. Jest to jedyna
spółka z obrotem przekraczającym 1 mln złotych. To pozwala przypuszczać, że
jest jeszcze szansa na odbicie. Kontrakty zatrzymały się na 1746 pkt. Emocje