Ciężko idzie to przebijanie się przez szczyt z zeszłej środy. Nawis podaży w
strefie 1760-65 pkt. (indeks) jest za duży, by przejść go jednym ruchem.
Obroty dopiero 92 mln co wydaje się zbyt mało, by zrobić z tego jakiś
większy ruch. Chyba, że podaż ucieknie po nowych maksach, ale jak na razie
od początku sesji prawie wszystkie główne spółki obstawione dużymi ofertami