Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 31.03.2004 08:59

Sesja w Stanach wyjątkowo nudna i o żadnej spółce, czy sektorze nawet słowem

nie wspomnę. Z początku inwestorzy realizowali zyski po ostatnim mocnym

wzroście, a gdy po południu byki obroniły poranny dołek indeksy ruszyły do

odbicia, które do końca sesji przebiło dość istotne poziomy oporu. Dow.gif

Nasdaq.gif SP500.gif Nie było jednak żadnych dynamicznych rajdów., a

Reklama
Reklama

technicy nie traktowali takiej sesji poważnie, bo obroty były bardzo niskie

i ten wzrost zupełnie nieprzekonujący. Do podejmowania kluczowych decyzji

zniechęca coraz bliższy raport z rynku pracy, który podany zostanie już w

piątek. W ostatnich miesiącach to wyraźnie zmniejsza aktywność na 1-2 dni

przed publikacją i szczególnie widoczne będzie to dzisiaj.

Jednym z czynników, które stały wczoraj za bykami, był podany o 17:00

Reklama
Reklama

wskaźnik zaufania konsumentów. Odczyt 88,3 nieco lepszy od prognoz 86,0 ale

nie to jest tutaj najważniejsze, choć większość serwisów nie wychodzi poza

te dane. Warto zerknąć co było powodem poprawienia nastrojów. Na te dane

składają się między innymi subindeksy pokazujące sytuację na rynku pracy.

Indeks pokazujący "trudną do dostania" (kaleczenie tłumaczenia) pracę

zrewidowano w dół (30,0) a "zatrudnienie bez problemu" w górę (14,7).

Reklama
Reklama

Oczywiście to dalej proporcje niekorzystne dla byków, ale w obecnej sytuacji

rynek potrzebuje jedynie sygnałów, że może być lepiej. Faktycznie może i

coraz więcej danych to sygnalizuje, ale największy dylemat, to czy zobaczymy

to już przy piątkowych danych, czy dopiero w kolejnych miesiącach.

Dzisiaj z danych makro niewiele nas dotyczy, bo choć Chicago PMI i

Reklama
Reklama

zamówienia fabryczne są ważnymi publikacjami, to poznamy je dopiero o 17:00.

Co prawda o 11:00 mamy wskaźniki nastrojów w strefie euro, ale to ostatnio

zupełnie rynku nie wzrusza.

Dla nas kluczowy będzie dzisiaj komunikat z posiedzenia RPP. Nikt z

ankietowanych analityków nie oczekuje dzisiaj podwyżki stóp i faktycznie

Reklama
Reklama

taką ewentualność trzeba wykluczyć. Nie znaczy to wcale, że komunikat będzie

dla rynku neutralny. Na ostatnim posiedzeniu RPP ostrzegała przed zmianą

nastawienia na restrykcyjne na kolejnym posiedzeniu. Jeśli dzisiaj tak

zrobi, wystraszona choćby inflacją związaną z UE, to będzie to miało

negatywny wpływ na rynek akcji. Postraszenie zmianą neutralnego nastawienia

Reklama
Reklama

na kolejnym posiedzeniu będzie dla rynku neutralne. Brak takiego komunikatu

da wzrosty.

Tak być powinno, a dzisiejszy ruch indeksów zapewne znowu ustali wąska

grupka największych funduszy .... o ile niska płynność na to pozwoli. Jeśli

mam wprost napisać jak to dla mnie wygląda, to wiele wskazuje na to, że

obecnie trwa dystrybucja akcji przez zagranicznych inwestorów, w ręce

naszych rodzimych funduszy, które kładą popyt na rynek choćby tylko ze

względu na koniec miesiąca/kwartału. Zakładając, że niemożliwe jest

stworzenie rządu "nowej jakości", a o takie założenie naprawdę nie trudno,

albo co gorsza czekają nas przedterminowe wybory, to z akcji należy

wychodzić już teraz, a nie gdy rynek zacznie mocno spadać. Unijnych

argumentów też już za dużo (miesiąc) nie zostało. Jak pisałem wcześniej,

absolutnie nie jest to jeszcze sygnał sprzedaży. Rynek jest wyciągany do

góry i tak naprawdę wtedy najlepiej i najszybciej sprzedaje się akcje. Mając

duży kapitał, można na naszej GPW stworzyć dowolny obraz sesji - nawet wbrew

zachodnim parkietom, jak to było wczoraj. Możliwe nawet, że skończy się to

euforią i przełamaniem ostatnich szczytów. Ale ja przestrzegam już teraz, bo

póki co wyjątkowo mi się ten wzrost nie podoba i nie zdziwię się, gdy nagle

bez poważniejszych powodów zawrócimy. Na razie pozostaje płynąc do góry na

tej niebezpiecznej fali. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama