na kolejnym posiedzeniu będzie dla rynku neutralne. Brak takiego komunikatu
da wzrosty.
Tak być powinno, a dzisiejszy ruch indeksów zapewne znowu ustali wąska
grupka największych funduszy .... o ile niska płynność na to pozwoli. Jeśli
mam wprost napisać jak to dla mnie wygląda, to wiele wskazuje na to, że
obecnie trwa dystrybucja akcji przez zagranicznych inwestorów, w ręce
naszych rodzimych funduszy, które kładą popyt na rynek choćby tylko ze
względu na koniec miesiąca/kwartału. Zakładając, że niemożliwe jest
stworzenie rządu "nowej jakości", a o takie założenie naprawdę nie trudno,
albo co gorsza czekają nas przedterminowe wybory, to z akcji należy
wychodzić już teraz, a nie gdy rynek zacznie mocno spadać. Unijnych
argumentów też już za dużo (miesiąc) nie zostało. Jak pisałem wcześniej,
absolutnie nie jest to jeszcze sygnał sprzedaży. Rynek jest wyciągany do
góry i tak naprawdę wtedy najlepiej i najszybciej sprzedaje się akcje. Mając
duży kapitał, można na naszej GPW stworzyć dowolny obraz sesji - nawet wbrew
zachodnim parkietom, jak to było wczoraj. Możliwe nawet, że skończy się to
euforią i przełamaniem ostatnich szczytów. Ale ja przestrzegam już teraz, bo
póki co wyjątkowo mi się ten wzrost nie podoba i nie zdziwię się, gdy nagle
bez poważniejszych powodów zawrócimy. Na razie pozostaje płynąc do góry na
tej niebezpiecznej fali. MP