Otwarcie wypadło na minusie i na początku notowań rynek pod własnym ciężarem powoli osuwał się w dół. Nie było jednak mocniejszej wyprzedaży i poziom 1780 pkt. stał się wystarczającą zaporą dla spadków. Wkrótce po rozpoczęciu kasowego, po skutecznej obronie powyższego wsparcia, doszło do odbicia, które dotarło w okolice poprzedniego zamknięcia. Tuż powyżej podaż zdołała zatrzymać zwyżkę, co przyniosło prawie półtoragodzinne osłabianie, które ponownie sprowadziło kurs do wcześniejszych minimów. Po raz kolejny w tym właśnie rejonie byki zdołały się obronić przystępując do odrabiania strat. Rynek wspinał się do góry i choć nie był to wzrost zbyt dynamiczny, ale w miarę konsekwentny. W rezultacie przyniosło to w końcówce następną próbę wyjścia na plus, jednak test poprzedniego szczytu znów zakończył się niepowodzeniem. Lekkie cofnięcie w końcówce spowodowało, że ostatecznie zamknięcie wypadło na poziomie z poniedziałku.

Niewielka biała świeca nie zmienia zasadniczo sytuacji na rynku, która nadal przemawia lekko na korzyść byków. Niewielkie cofnięcie i niskie obroty zwiększają szanse, że jest to tylko przystanek przez kolejnymi próbami kontynuacji wzrostów. Pozytywnie wygląda też utrzymanie kursu ponad górną granicą kanału spadkowego przebitą w poniedziałek. Aktualnie biegnie ona na wysokości 1773 pkt. i powinna być w najbliższych dniach ważnym wsparciem. Również ze strony ROC i MACD są nadzieje na dalszą poprawę. Pierwszy, choć wczoraj utworzył szczyt nadal pozostaje w strefie dodatniej, a MACD zbliża się do średniej i już na kolejnych kilku sesjach może dojść do testu. Głównym argumentem podaży pozostają natomiast położone stosunkowo blisko ważne opory. Są nimi ostatnie ze zniesień spadków z 8 marca na wysokości 1792 pkt. oraz lokalne wierzchołki na 1799 pkt. Pokonanie tych barier otworzy drogę dla wzrostów do maksimów na poziomie 1836 pkt., ale biorąc pod uwagę wykupienie rynku przynajmniej na dzisiejszej sesji szanse na to nie są zbyt duże. Można oczekiwać, że notowania przebiegną w stosunkowo spokojnej atmosferze. Na początku możliwa jest wprawdzie próba podciągnięcia rynku i pierwsze z ograniczeń może zostać sforsowane, ale w miarę upływu czasu podaż powinna się ożywić i doprowadzić do wyhamowania, co może skończyć się stabilizacją.

Bieżące poziomy - FW20M4

Wsparcia - 1783, 1773, 1760

Oporu - 1792, 1799, 1806