Po wczorajszej publikacji indeksu nastrojów konsumentów ze Stanów Zjednoczonych dolar zdołał się nieco umocnić względem wspólnej waluty europejskiej. Notowania EUR/USD obniżyły się do 1,2160, jednak na tym aprecjacja dolara się zakończyła. Duże zmiany na rynku nastąpiły natomiast dziś podczas sesji azjatyckiej. Uwagę zwraca przede wszystkim bardzo znacząca zniżka USD/JPY. Notowania tej pary pokonały bardzo ważne wsparcie usytuowane na poziomie 105,25. Wywołało to rzecz jasna realizację dużej liczby zleceń stop-loss i USD/JPY zniżkował do 103,90 - poziomu nie obserwowanego na rynku od 2000 roku. Tak znaczące osłabienie dolara względem jena pociągnęło za sobą wzrosty notowań EUR/USD. Para ta rozpoczęła sesję europejską na poziomie 1,2250.

Presja na umocnienie jena utrzymuje się od czasu, kiedy na rynek dotarły informacje o tym, że japońskie władze planują znaczące zmniejszenie skali interwencji walutowych. Wprawdzie zniżka USD/JPY już wywołała kilka werbalnych interwencji, jednak na razie inwestorzy zbytnio się nimi nie przejmują.