Obroty na obu rynkach wzrosły, do poziomów nieznacznie przekraczających średnie miesięczne. Sytuacja techniczna nie zmieniła się istotnie. W krótkim terminie rynek ma nadal szansę na kontynuację zwyżki, w perspektywie najbliższych sesji problemem jest jednak wykupienie rynku. Pewien wpływ na dzisiejsze notowania mogą mieć dane dotyczące indeksu aktywności sektora wytwórczego. Najważniejsze będą jednak jutrzejsze dane z rynku pracy - stopa bezrobocia i liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych.

Wczorajsza sesja na naszym rynku była nieco zaskakująca. Po wtorkowym relatywnie mocnym zachowaniu rynku, wczoraj mieliśmy pokaz słabości. Ta słabość w głównej mierze była jednak spowodowana kiepskim zachowaniem kursu TPSA - w związku z pogłoskami o sprzedaży akcji będących w posiadaniu Kompanii Węglowej. To pogorszyło atmosferę na całym rynku. WIG20 zanotował wyraźny spadek, cała przecena dokonała się jednak w pierwszych minutach handlu. Dalsza część sesji przyniosła powolne odreagowanie. Na wykresie indeksu ukształtowała się czarna świeca, ale z wyraźnym dolnym cieniem. Indeks obronił pierwsze ważne wsparcie na 1750 pkt. To pozwala traktować wczorajszy spadek w kategoriach korekcyjnych. Dzisiaj bardziej prawdopodobny jest wzrost rynku. Pierwszy opór dla indeksu to wtorkowe zamknięcie - 1777 pkt. Większe znaczenie ma jednak poniedziałkowo- wtorkowe maksimum na 1783 pkt. Układ wskaźników technicznych jest lekko pozytywny i przemawia za kontynuacją zwyżki w krótkim terminie.