Wczoraj aprecjacja dolara była kontynuowana, a wsparciem dla amerykańskiej waluty po raz kolejny stały się dobre informacje gospodarcze jakie napłynęły na rynek ze Stanów Zjednoczonych. EUR/USD zdołał zniżkować poniżej psychologicznego wsparcia na 1,2000 i odnotował minimum na 1,1980 - poziomie nie obserwowanym na rynku od grudnia ubiegłego roku.

Wsparciem dla wartości dolara stała się wczorajsza publikacja wskaźnika ISM, mówiącego o kondycji sektora usług w Stanach Zjednoczonych. Ku zaskoczeniu większości inwestorów indeks ten wzrósł w marcu do 65,8 pkt. Co istotne wzrost zanotowały subindeksy dotyczące nowych zamówień oraz zatrudnienia.

W ślad za bardzo dobrymi danymi gospodarczymi jakie napłynęły w ostatnich dniach ze Stanów Zjednoczonych, na rynku podniosły się głosy o możliwej podwyżce stóp procentowych przez FED. Z pewnością instytucja ta będzie chciała się upewnić, czy zachodzące zamiany na rynku pracy mają charakter trwały i czy marcowy wzrost liczby nowych miejsc pracy nie był jednorazowy. Jeżeli kolejne informacje gospodarcze z USA pokażą, że mamy do czynienia z trwałym procesem poprawy sytuacji na tamtejszym rynku pracy to podwyżki stóp procentowych można się spodziewać nawet w III kwartale tego roku. Sytuacja taka będzie rzecz jasna sprzyjająca dla wzrostu wartości amerykańskiej waluty.