sesji nie porwał do wzrostu całego rynku, to GPW nie może dzisiaj liczyć na
metamorfozę i atak funduszy przed Świętami. Wczorajsza sesja mocno popsuła
nastroje i dzisiaj prędzej będziemy tylko bronić się przed głębszym
spadkiem, niż próbować wracać na ostatnie szczyty. Piszę tak nie tylko z
powodu wczorajszej słabej sesji na GPW, czy w USA. Trzeba też pamiętać, że
jest to ostatnia sesja przed 4 dniowymi Świętami, a choć do tej pory nasz
rynek nie bał się terrorystów, to zaangażowanie polskich wojsk w Iraku nie
było do tej pory tak wyraźne i w Polskiej strefie do tej pory było bardzo
spokojnie. W tym tygodniu mocno się to zmieniło i choć na 99% należy
zakładać brak ataków w Polsce, czy brak ataków na polską bazę w Iraku, to
nastrojów te wszystkie informacje nie poprawiają. Jest oczywiście i dobra
informacja - jak Święta miną spokojnie, byki będą miały dodatkowy argument.
O ile przetrwają do wtorku. Kontrakty.gif Indeks.gif MP