Na tej podstawie nie można jednak wyciągać daleko idących wniosków jeśli chodzi o możliwość dalszej poprawy i pokonania ostatnich szczytów oraz położonych tuż powyżej oporów, co byłoby wiarygodniejszym sygnałem kupna. Notowania zaczęły się wzrostem, ale przez pierwszą godzinę panował względny spokój. Tuż po otwarciu kasowego popyt przystąpił do testu oporu na poziomie 1874 pkt. Zmagania przy nim trwały przez pół godziny, ale nie udało się go sforsować. Te problemy sprowokowały w rezultacie podaż do większej aktywności, tym bardziej że także indeks zaczął osuwać się niżej. Przez godzinę na rynku przeważało osłabienie, ale nie była to mocniejsza wyprzedaż i udało się ją przed południem powstrzymać, a poniedziałkowe zamknięcie na 1851 pkt. nie było zagrożone. Kurs znowu ruszył do góry, ale wzrosty nie zdołały już sięgnąć wcześniejszych szczytów i wspomnianej bariery podażowej. Znów doszło do spadku jednak i popyt pokazał się z lepszej strony nie dopuszczając do testu wcześniejszych minimów. Końcówka przyniosła kolejne odbicie, ale choć zamknięcie wypadło bliżej szczytów to wszystko to miało miejsce w obrębie całodziennej stabilizacji i nie zmieniło obrazu dnia.
Sesja nie wnosi nic nowego do sytuacji rynku. Nadal dominuje niewielka stabilizacja i bez wybicia z niej nie ma co mówić o mocniejszych sygnałach sugerujących kierunek ruchu. Górne ograniczenie stanowi strefa 1884-1891 pkt. wyznaczona przez szczyt intraday i zamkniecie z ubiegłego wtorku, zaś dolne przedział 1836-1840 pkt., gdzie mamy lukę hossy i przełamany wierzchołek z 8 marca. Podaż nie wykorzystała wczoraj szansy na mocniejsze przetestowanie wsparcia i odbicie lekko poprawia pozycję byków. Dodatkowo na wykresie powstaje układ przypominający flagę, a więc formację kontynuacji trendu. Te elementy należy odbierać pozytywnie, co jednak nie oznacza, że stanowią wiarygodną zapowiedź wzrostów w najbliższych dniach. Podaż też bowiem ma sporo argumentów, których nie można lekceważyć. Poza oporem w postaci górnego ograniczenia horyzontu, tuż powyżej, bo w obrębie 1895-1900 pkt. znajduje się inna silna bariera i dopiero po jej sforsowaniu można będzie liczyć na kontynuację ruchu zwyżkowego. Oprócz tego sporą ostrożność sugerują też najszybsze wskaźniki. %R powrócił wprawdzie do strefy wykupienia, ale na CCI i Stochastic?u ważne pozostały sygnały sprzedaży, a poza tym niewielkie negatywne dywergencje. Należy więc liczyć się z tym, że i dzisiejsza sesja nie przyniesie rozstrzygnięć. Popyt może pokusić się o podciągnięcie kursu bliżej górnego przedziału horyzontu, ale w tym rejonie powinno dojść do lekkiej stabilizacji, a w dalszej części notowań możliwe jest również lekkie osłabienie.