Zdecydowane wzrosty EUR/USD zostały wywołane przez publikację danych z amerykańskiej gospodarki. Wczoraj bowiem podano wiadomości o wzroście gospodarczym USA. okazało się, że w pierwszym kwartale tego roku wyniósł on 4,2%. Z pewnością ciężko to uznać za zły rezultat, jednak oczekiwania rynku były znacznie wyższe. Inwestorzy spodziewali się, że amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie 5%. Właśnie informacje o mniejszym od spodziewanego wzroście PKB były akceleratorem wzrostów EUR/USD. Wzrostów tych w żaden sposób nie były w stanie powstrzymać nieco lepsze od oczekiwanych dane o liczbie nowych bezrobotnych.

Dziś czekają nas kolejne ważne publikacje ze Stanów Zjednoczonych. Będą to przede wszystkim dane o nastrojach konsumentów. Oczekuje się, że mierzący te nastroje indeks Michigan Sentiment wzrósł w kwietniu do 93,9 pkt. Dodatkowo zostanie jeszcze opublikowany indeks aktywności w przemyśle - Chicago PMI.