Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 30.04.2004 15:53

Rynek był tak silnie wyprzedany, że wystarczyło jedynie odstawienie

agresywnej podaży, by wywołać odbicie. KGHM tego najlepszym przykładem.

Przez większość sesji nie było to jednak absolutnie to, czego można było

oczekiwać, dla zanegowania fatalnych sygnałów. Rynek niemal w marazmie

dotrwał do końca sesji i tylko ostatnia godzina pokazała, że są na rynku

Reklama
Reklama

jacyś inwestorzy. W ślad za BUX, a wręcz przez niego wyciągnięci z nowych

min, ruszyliśmy wtedy do odważniejszego odbicia i na tym etapie sesji

dłużej bym się zatrzymał. Warto bowiem zauważyć, wyraźny wzrost obrotów jaki

temu towarzyszył. To, wraz ze skorelowaniem z BUX nasuwa miłe skojarzenia

zagranicznego popytu, tym bardziej że skupowane były ulubione przez

zagranicę spółki (TPS, PKN, KGHM). Oczywiście obroty 142 mln i mizerny styl

Reklama
Reklama

odbicia absolutnie nie pozwalają na wyciąganie jakiś odważniejszych

wniosków. Możliwa jest przecież wersja, że to tylko wygląda na podbieranie

akcji, a faktycznie to nic innego jak tylko mizerna próba wyprzedzenia

udanego (dziś SLD wygrał głosowania) stworzenia rządu i "ulgi wzrostowej"

jaka zapewne będzie temu towarzyszyć. Podsumowując - na razie indeks z

kontraktami powinny dalej lekko odbijać, a dopiero zachowanie na lukach

Reklama
Reklama

bessy pozwoli ocenić, czy jest to tylko kolejny krótki ząbek, czy dłuższy

odpoczynek od spadków. Oprócz techniki, na pierwszym planie będą też

oczywiście sprawy polityczne, oraz od przyszłego tygodnia (w poniedziałek

nie ma sesji) ważne wyniki polskich spółek plus wtorkowe decyzje FED ze

Stanów. 71 72 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama