Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.05.2004 17:56

No cóż, wiele optymizmu po dzisiejszej sesji nie da się wykrzesać. Wykresy

mówią same za siebie. Duża luka bessy i dalszy spadek cen to na pewno nie

jest oznaka siły rynku. Zresztą o jakiej sile tu w ogóle mowa. Przecież mamy

regularny trend spadkowy już od dwóch tygodni. Siła to jest, ale podaży.

Popyt coś tak stara się robić, ale są to tylko nieśmiałe próby łapania

Reklama
Reklama

dołka, które do tej pory kończyły się mało przyjemnie. Także i przebieg

dzisiejszych notowań sugeruje, że pojawiła się kolejna grupa graczy

liczących, że spadek na moment został zatrzymany i być może pojawi się

wyczekiwane odbicie. Indeks01.gif Kontrakty01.gif

Problem w tym, że to odbicie jest wyczekiwane i to utrudnia jego pojawienie

się. Cały czas, ktoś próbuje łapać dołek i ciągle jest potencjał podaży.

Reklama
Reklama

Oczywiście za każdym razem jest jakiś dobry powód, by takie odbicie miało

się pojawić. Dziś była nim wewnętrzna linia trendu łącząca szczyty z

września i października ub.r oraz stycznie br. z dołkiem z lutego br. Nie

jest to jakaś szczególna linia, ale każdy powód jest dobry, a dołek kiedyś

musi się pojawić. Któreś wsparcie w końcu zadziała. Problem w tym, że nie

wiadomo które. Tu pojawia się pytanie, czy łapanie dołka jest w ogóle

Reklama
Reklama

opłacalne. Niewątpliwie za którymś razem łapacz zajmie długą pozycję lub

zamknie krótką niemal w samym dołku. Tak, będzie miał lepiej otwartą pozycję

od większości uczestników rynku. Jednak tu nie chodzi łapanie dołków lub

szczytów. Obecność na rynku nie jest podyktowana chęcią zajęcia najlepszej

pozycji, ale zarobkiem. To osiągnięcie zysku jest tu głównym motywem.

Reklama
Reklama

Paradoksalnie oczekiwanie na złapanie dołka wcale nie musi iść w parze z

osiągnięciem zysków. Skuteczne łapanie ekstremum zwykle okupione jest

szeregiem błędnych prób. W efekcie zadowolenie ze złapania dołka nie musi

przekładać się na wzrost wartości rachunku. W czasie tak wyraźnego trendu

skupmy się jednak na oporach. Wsparcia pozostawmy pasjonatom. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama