Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.05.2004 08:57

Wczorajszej sesji w USA nie można raczej uważać za szczególnie istotnej z

punktu widzenia oceny sytuacji tamtejszego rynku. Zakres wahań oraz

zamknięcie zawierało się w przedziale już wcześniej nakreślonym w ramach

trwającej od jakiegoś czasu konsolidacji Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Z tej

trójki jedynie Dow zakończył notowania spadkiem, co było wynikiem ciążenia

Reklama
Reklama

Altrii. Pozostałe dwa lekko wzrosły, ale nie można po takim ruchu niczego

nowego powiedzieć.

Z informacji okołorynkowych nadal na pierwszym miejscu pozostaje problem

ropy naftowej. Ceny ponownie wyskoczyły nad 41 dolarów za baryłkę. Zapowiedź

Arabii Saudyjskiej o zwiększeniu wydobycia o 2 mln baryłek dziennie niewiele

pomogła. Arabia Saudyjska jest członkiem OPEC. Z krajów wchodzących w skład

Reklama
Reklama

kartelu ma ona największe wydobycie. Analitycy obawiają się jednak, że mimo

tego nie ma siły przebicia, by skłonić pozostałe kraje do podobnych ruchów

zwiększających produkcję.

Z wiadomości ze spółek na pierwszy plan wysuwa się reakcja przemysłu

tytoniowego na piątkową decyzję sądu w Louisianie. Sąd nakazał spółkom

tytoniowym zapłatę ponad 500 mln dolarów na potrzeby pokrycia części kosztów

Reklama
Reklama

osobom, które chcą rzucić palenie. Altria straciła prawie 9%. Reszta spółek

także ucierpiała: R.J. Reynolds stracił 6,2 %, Loews 3,3% a Vector Group

1,3%. Reszta spółek z indeksu DJIA zachowywała się znacznie lepiej. Boeing

zyskał wczoraj 2,7% po tym, jak Credit Suisse First Boston podniósł

rekomendację dla spółki w przekonaniu, że projekt 7E7 odniesie sukces i

Reklama
Reklama

przyczyni się do zwiększenia zamówień. Caterpillar także zyskał po

wypowiedziach analityków. Tym razem był to wzrost o 1,3% po podniesieniu

rekomendacji przez Merrill Lynch.

Co z tego dla nas? Niewiele. Obecnie kontrakty w Stanach notują wartości

zbliżone do swoich fair value. Przykry jest spadek o ponad 1% w Japonii, ale

Reklama
Reklama

wydaje się, że przykrzejsza była wczorajsza końcówka naszej sesji. Luka

bessy po raz kolejny potwierdziła swoją istotność. Kontrakty.gif Indeks.gif

Bykom będzie bardzo ciężko sforsować ten opór. Wszyscy chyba zdają sobie z

tego sprawę. W czasie sesji być może będziemy jeszcze świadkami powrotu w

okolice wczorajszych maksów, ale nie daje bykom zbyt wielkich szans. Dane

Reklama
Reklama

makro mamy dopiero o 16:00 (wskaźnik zaufania konsumentów oraz sprzedaż

domów na rynku wtórnym). Sesja więc nie musi być porywająca. Południowa

konsolidacja jest wielce prawdopodobna. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama