Bux nadal straszy, ale już nie nas. Na Węgrzech mamy nowe minimum i spadek o
2,12%, a u nas trwa konsolidacja. Pojawiły się zlecenia podkupujące akcje.
Na łapaczy dołków zawsze można liczyć. Myślę jednak, że zanim zobaczymy
wzrost, na który oni liczą, najpierw przyjdzie nam przynajmniej przetestować
poziom dołków. Nie wykluczone, że zejdziemy nawet niżej. Dopiero wtedy, gdy