Kolejnym oporem na drodze wzrostów wartości wspólnej waluty względem dolara pozostaje teraz 1,2180 - maksimum z 5 maja. Pokonanie tego poziomu ukształtowałoby ostatecznie formację podwójnego dna widoczną na wykresie dziennym i zapowiadałoby dalsze wzrosty notowań EUR/USD.
Opublikowany wczoraj w Stanach Zjednoczonych wskaźnik nastrojów konsumentów konstruowany przez instytut Conference Board wzrósł w maju do 93,2 pkt. Był to więc wzrost nieznacznie mniejszy od oczekiwanego, jednak dane te nie miały bardzo znaczącego wpływu na kształtowanie się notowań EUR/USD. Dzisiaj kolejna dość istotna publikacja danych z USA - zamówienia na dobra trwałe. Rynek spodziewa się ich spadku w o 0,9%.
Naszym zdaniem można się spodziewać, że dość szybko EUR/USD przetestuje poziomy 1,2170. Tam można się spodziewać większej podaży euro i przynajmniej chwilowego zatrzymania wzrostów.