odbije się to na wynikach spółki i obniżają prognozy tychże.
W Stanach wczoraj spokojnie, w Azji dziś spokojnie, kontrakty za oceanem
mieszają się w okolicach zera. W takim wypadku nie należy spodziewać się
żadnych fajerwerków na otwarciu naszej sesji. Przebieg sesji także nie musi
być za nadto zajmujący. W końcu przebywamy w konsolidacji. Czy ponownie
zaatakujemy lukę bessy? Byłoby to ciekawe, ale wątpię, czy zakończy się
sukcesem. Kontrakty.gif Indeks.gif Ciekawie zapowiadają się dane makro w
USA. O 14:30 mamy w planie pierwszą rewizję dynamiki PKB w I kw 2004 r.
Spodziewane są nieco lepsze dane. Czeka nas także cotygodniowy raport o
liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Tu wielkich zmian się
nie oczekuje (spadek o 10k). KJ