Indeks powrócił nad poziom otwarcia. Problem w tym, że na małym obrocie.

Kontrakty to widzą i nie reagują. W efekcie mamy bazę zerową, a czasami

nawet ujemną. To tylko zaproszenie dla arbitrażystów. Takie podbicie

wartości indeksu nie zmieni nastrojów po pierwszej godzinie notowań. M

74-75. KJ