Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 01.06.2004 15:52

O sesji na dobrą sprawę należy zapomnieć. Obroty w tej chwili 164 mln na

akcjach z WIG20. Choćby tylko z tego powodu. Drugi to bardzo mała zmienność.

Prawie całą sesję indeks poruszał się w wąskim kanale, którego ekstrema

wyznaczone zostały w pierwszych minutach notowań. To oczywiście sprawia, że

wiarygodność zachowania rynku jest znikoma. Ale jeśli rozkładać to na części

Reklama
Reklama

pierwsze, to i tak wychodzi remis, bo początek sesji pokazuje dużą słabość

rynku, gdy ten tak łatwo przechodzi do spadku. Z kolei w drugiej części

sesji lekką przewagę miał popyt i widać było delikatne podbieranie akcji

największych spółek. Wniosek po tym powinien być taki, że jeśli świat nic

nie popsuje, będziemy powolutku się wspinać i walczyć jutro o zamknięcie

porannej luki bessy. Jeśli w USA będzie mocne rozczarowanie kolejnym

Reklama
Reklama

wzrostem cen ropy, albo danymi makro z 16:00 (ja oczekuję dobrych), to

spadek będzie równie gwałtowny jak dzisiaj. Gra moim zdaniem nie warta

świeczki. Kontrakty9.gif Indeks9.gif 84 85 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama