Po nieudanej próbie pokonania 1,2300 na EUR/USD mieliśmy do czynienia z bardzo silną korektą spadkową, która podczas sesji azjatyckiej sprowadziła kurs nawet do poziomu 1,2170.
Wsparciem dla dolara stała się zniżka cen ropy naftowej. Nastąpiła ona po deklaracjach państw OPEC, które stwierdziły że będą dążyć do obniżenia cen tego surowca i ustabilizowania ich na niższym poziomie.
EUR/USD spadł w okolice bardzo ważnego wsparcia i od tego momentu obserwujemy ponowne wzrosty. Z góry ograniczeniem wahać pozostaje nadal 1,2300, wsparcie ukształtowało się na 1,2160/70. Wybicie z tego przedziału da sygnał do dalszego ruchu.
Rynek będzie dziś czekał na ważne dane ze Stanów Zjednoczonych. Będzie to w szczególności publikacja indeksu ISM konstruowanego dla sektora usług. Nieco wcześniej będziemy mogli się zapoznać z informacjami o liczbie nowych bezrobotnych i zamówieniach przemyśle USA.