Najlepsze były początek i koniec handlu, w których popyt był szczególnie widoczny. Rynek pogodził się więc jak widać z podwyżką stóp, którą traktuje jako nieuchronną. Teraz niewiadomą pozostaje jedynie jej wysokość, ale większość głosów skłania się do 25 pb. i nie jest to skala, która mogłaby zachwiać determinacją byków. Największe od 25 maja wzrosty poprawiły wyraźnie sytuację techniczną tak DJIA, jak i Nasdaq Composite. Długie białe świece przyniosły bowiem w obu przypadkach wyjście nad silne opory jakimi były linie trendów spadkowych. Z potwierdzeniem przebicia warto się jeszcze wstrzymać, niemniej jednak jeśli nastąpi ono na najbliższych sesjach popyt dostanie dodatkowy argument w postaci mocnego sygnału kupna.

Przebieg notowań w USA powinien przełożyć się lekko pozytywnie na zachowanie naszej giełdy, choć raczej tego wpływu nie można przeceniać. Po piątkowym spadku wczoraj doszło do odbicia, ale trudno traktować jej jako przejaw większych sił popytu. Sesja przypominała niezdecydowanie, choć towarzyszące mu duże obroty mogą oznaczać, że zbliżamy się do ważniejszych rozstrzygnięć. Na obecnym etapie trudno jednak mówić jeszcze o mocniejszych sygnałach sugerujących kierunek ruchu. Indeks WIG20 znajduje się nadal w konsolidacji pomiędzy stosunkowo mocnymi ograniczeniami i dopiero przebicie któregoś z nich będzie mocniejszą przesłanką. Oporem jest linia łącząca wierzchołki z 21 kwietnia i 2 czerwca aktualnie na wysokości 1700 pkt. Z dołu zaś wsparciem powinna być linia wzrostów z połowy maja położona na poziomie 1675 pkt. Przedział ten coraz bardziej się więc zawęża, co zdaje się potwierdzać, iż wkrótce możliwe jest pojawienie się istotniejszych sygnałów. Przy obecnych poziomach rynku w nieco lepszej pozycji jest popyt, który może zaatakować barierę podażową. Niewykluczone, że wykorzysta w tym celu argument właśnie w postaci poprawy za oceanem i już na dzisiejszej sesji postara się o taki test. Choć szanse na sforsowanie są spore to jednak przesądzać go jeszcze nie można. Jest bowiem dość prawdopodobne, że podaż nie podda się bez walki co w trakcie dnia może przynieść konsolidację, a nawet osłabienie.