Reklama

Bezet

Publikacja: 21.06.2004 11:44

Rynek wykazuje minimalne oznaki życia. Co jakiś czas małe drgnięcie lub

skurcz. Gdyby nie to, można by było sądzić, że mamy do czynienia z

nieboszczykiem. Do śmierci jeszcze daleko, ale takie sesje z pewnością nie

potwierdzają aspiracji, by giełda warszawska miała być głównym rynkiem dla

Europy Wschodniej. Powoli takie deklaracje zaczynają śmieszyć i budzą

Reklama
Reklama

współczucie wobec ich autorów. U 62-63. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama