Teraz widać jeszcze wyraźniej, że nie było to żadne wybicie z konsolidacji,
a wręcz przypadkowy strzał z nikąd. Po paru malutkich transakcjach i jednej
wymianie na PKN (ponad 80k akcji) wróciliśmy w obszar niemal w obszar
wcześniejszej konsolidacji. Do tych wszystkich ruchów trzeba podchodzić z
dużą rezerwą. A i jeszcze jedno - przy takim otoczeniu rynków światowych