Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 28.06.2004 15:20

W Stanach dzisiaj typowo patriotyczna emocjonalna sesja - inwestorzy bowiem

wszystkie swoje decyzje, a z reguły będą to decyzje kupna (przynajmniej na

początku sesji), będą usprawiedliwiać zdjęciem z rynków niepewności co do

ataków terrorystycznych, w związku z zaskakującym wcześniejszym przekazaniem

władzy w Iraku. Tym tłumaczy się nawet spadek cen ropy, choć dla mnie

Reklama
Reklama

większe znaczenie ma wznowienie po strajku dostaw z Norwegii. Ogólnie więc

sesja równie trudna do prognozowania jak na naszym rynku. Rządzić mogą

zarówno emocje związane z Irakiem, jak i końcówka kwartału połączona z

wyczekiwaniem na i bezrobocie. Tak czy inaczej, to wszystko czynniki, które

powinny rynkom pomagać. Nie są to jednak argumenty przesądzające o

zamknięciu już na tym etapie sesji. U nas na tuż przed rozpoczęciem

Reklama
Reklama

ostatniej godziny była próba szarpnięcia rynkiem na nowe maksy i rozpoczęcia

wyciągania rynku w końcówce. Jak na razie poszedł tylko jeden i to bardzo

krótki impuls. Nikt nie ma ochoty podłączać się pod takie sztuczne ruchy. 27

28 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama