(choć oczekiwanych) informacji mocno popsuje nastroje przed kolejnymi
wynikami. Inwestorzy zaczną oczekiwać cudów.
Cudem będą też obroty ponad 200 mln na naszym rynku. A tylko to pozwoliłoby
na prognozowanie przebiegu kolejnych sesji. Po wczorajszych notowaniach
zarówno na GPW jak i w USA przewagę mają niedźwiedzie. Nastroje sprzyjać
będą spadkom, a impulsem dla techników mogłaby być kolejne luka bessy na
otwarcie. Ale ja mam cały czas ogromne wątpliwości, czy spadki mogą mieć
miejsce przy bazie przekraczającej 20 pkt. od indeksu na ponad 2 miesiące do
wygaśnięcia kontraktów ? Zakładam oczywiście, że to nie spadki wywołane
koszami arbitrażystów. Do tego jak już wspominałem Wigometr dramatycznie
zmienił nastawienie na koniec zeszłego tygodnia z +36 na -38 z 58%
niedźwiedzi. Ten przesadny pesymizm to jedyna nadzieja byków na dzisiaj.
Kontrakty.gif Indeks.gif MP