To z kolei byłoby sygnałem otwierającym w najbliższym czasie drogę dla wzrostu w okolice 1735-1738 pkt. Ciekawie zapowiadają się więc dzisiejsze notowania, gdyż jeśli byki nie wykorzystają szansy może to oznaczać, iż ostatnie odbicie jest tylko korektą spadku. Otwarcie wypadło na minusie, ale głębszego osłabienia nie było i rynek poruszał się w niewielkim horyzoncie. Wsparciem był poziom 1685 pkt., zaś górne ograniczenie stanowiło 1687 pkt. Wkrótce po rozpoczęciu kasowego doszło do testu oporu na 1690 pkt., ale skończyło się krótkim naruszeniem i kurs szybko powrócił w obręb wcześniejszej stabilizacji. Ten mało ciekawy stan trwał prawie do południa, kiedy to popyt znów przejął inicjatywę i przystąpił do kolejnego ataku. Tym razem okazał się on skuteczny, a przebicie dało impuls dla przyspieszenia wzrostów. Ich celem stała się silna bariera podażowa w strefie 1700-1706 pkt. Pierwsze podejście do dolnej granicy sprowokowało niedźwiedzie do aktywniejszej obrony, ale osłabienie jakie było jej efektem nie było duże. Już powyżej sforsowanej wcześniej granicy spadki zostały zatrzymane i zapanowała prawie godzinna konsolidacja. Była to baza dla kolejnego wzrostu, który skończył się przebiciem 1700 pkt. W końcówce podaż starała się jeszcze bronić, ale zamknięcie wypadło lekko powyżej.
Sesja poprawiła pozycję popytu, który jest bliski sforsowania silnego oporu, który w strefie 1700-1706 pkt., który tworzy luka bessy sprzed tygodnia. Głównym mankamentem wczorajszego wzrostu są niewielkie obroty, choć nie przekreśla to szans przełamania tej bariery. Byłby to sygnał zwiększający prawdopodobieństwo ruchu w okolice 1735-1738 pkt., gdzie znajduje się kolejny silny opór oraz szczyt z 28 czerwca. Po drodze mamy jeszcze wprawdzie linię spadków z kwietnia biegnącą aktualnie na 1710 pkt., ale można oczekiwać, że w przypadku zamknięcia okna z tą barierą byki też się uporają. Poprawiła się również sytuacja na wskaźnikach. Stochastic wybił się ze strefy wyprzedania dając w ten sposób sygnał kupna, a inne szybkie oscylatory, jak CCI czy %R zmieniły kierunek na wzrostowy w obszarach neutralnych. Negatywne wskazania ze środy anulowały MACD i ROC powracając nad linie sygnału. Interesująco zapowiada się w tej sytuacji dzisiejsze notowania. Kolejne spadki w USA mogą wprawdzie lekko zdeprymować popyt, ale pomimo to powinien on zaatakować opór na 1706 pkt., a niewykluczone że również linię trendu spadkowego. Jeśli uda się na zamknięciu utrzymać kurs przynajmniej nad pierwszą z barier będzie to pozytywny sygnał na kolejne sesje. W przeciwnym razie nie tylko konsolidacja stanie pod znakiem zapytania, ale też trzeba będzie liczyć się z pogłębieniem przeceny.
Bieżące poziomy - FW20U4
Wsparcia - 1693, 1683, 1679
Oporu - 1706, 1710, 1718