W Stanach po słabiutkich wynikach spółek równie słabiutka sesja. Na nas

wpływ ma to jednak ograniczony. Po czwartkowym "emerytalnym" wzroście na

tygodniowe szczyty nastroje są nieco lepsze i mało kto boi się USA.

Zaczynamy wzrostem 2 pkt. Pierwsze transakcje 1703. MP