Przedział wahań wynosił 1,2370-1,2420.
Tak spokojny przebieg notowan spowodowany byl brakiem publikacji waznych danych makro. Inwestorzy wstrzymywali sie z decyzjami w oczekiwaniu na duza ilosc danych jaka zostanie ogłoszona począwszy od jutra.
Znacznie ciekawiej wygladaly notowania na parze GBP/USD. Wzrosty funta brytyjskiego wykazuja znacznie wieksza dynamike niz euro, a kurs osiagnal maksimum na 1,8620. Wydaje sie, ze dalsze wzrosty sa bardzo prawdopodobne, a moga one byc spowodowane oczekiwaniem inwestorów na podwyżkę stóp procentowych na kolejnym posiedzeniu przez Bank Anglii.
W weekend poznaliśmy wyniki wyborów w Japonii. Wskazują one wyraźnie, że nie ma niebezpieczeństwa niestabliności politycznej. Wpłynęło to znacząco na umocnienie jena względem dolara, a początek notowań w Tokio rozpoczął się luką spadkową. Aktualnie USD/JPY notowany jest w okolicach 107,80-108.
Z Rosji napływają kolejne informacje odnośnie sytuacji w systemie bankowym. Wynika z nich że kryzysu nie będzie, a o całą sytuacje obwinia się rosyjskie władze, które poprzez rozpowszechnianie plotek o złej sytuacji finansowej prywatnych banków chciały doprowadzić do ich ponownego upaństwowienia. Cały czas także trwają poszukiwania kompromisu pomiędzy w służbami podatkowymi Rosji a Jukosem. Naftowy koncern jest gotów dobrowolnie zwrócić kwotę 8 mld dolarów zaległych podatków jeśli rząd zgodzi się na rozłożenie spłaty na trzy lata.