W takiej sytuacji większość inwestorów czekała na posesyjne wyniki Intel?a. Rezultaty drugiego kwartału okazały się zgodne z oczekiwaniami, ale spółka obniżyła marże zysku brutto na następny kwartał (z 62 proc. do 60 proc.). W rezultacie w handlu posesyjnym Intel zniżkował a AHI spadło o 0,30%. Dzisiaj przed sesją wyniki opublikuje Bank of America, a po sesji Advanced Micro Devices i Apple Computer. Ważne dla rynku mogą być dane dotyczące sprzedaży detalicznej - w sytuacji, gdyby odbiegały wyraźnie od oczekiwań.
Kiepska atmosfera w handlu posesyjnym przełoży się negatywnie na nasz rynek. Sesja rozpocznie się spadkiem i najprawdopodobniej spadkiem się zakończy. Przebieg wczorajszych notowań był mało optymistyczny. Ponownie bardoz słaby był sektor bankowy (czyszczenie portfeli przed ofertą PKO BP). Na wykresie WIG20 uformowała się kolejna czarna świeca (najwyższa od 9 czerwca). Obroty były mało imponujące, ale najwyższe od 4 sesji. Większość wskaźników technicznych zachowała się negatywnie, a oscylator stochastyczny wygenerował sygnał sprzedaży. WIG20 przełamał poziom ubiegłotygodniowego minimum (1688 pkt) i wybił się dołem z siedmiosesyjnej konsolidacji. Takie wybicie pogorszyło krótkoterminowy obraz rynku. Obecnie pierwszym wsparciem dla indeksu jest linia pociągnięta pod minimami z 17 maja i 18 czerwca. Linia ta przebiega na poziomie 1667 pkt i prawdopodobnie będzie testowana już w trakcie dzisiejszej sesji. Spadek na poziomie linii powinien zostać wyhamowany, przełamanie linii na następnych sesjach jest jednak możliwe. Pierwszym oporem na dzisiejszą sesję jest wczorajsze zamknięcie - 1683,5 pkt. W perspektywie najbliższych sesji ważniejszy poziom to połowa wczorajszej świecy - 1695 pkt.