Na wartości DJIA mocno zaciążyły gorsze od oczekiwań prognozy wyników 3M. Sesja na obu rynkach miała względnie spokojny przebieg, jedynie w środkowej części notowań doszło do wyraźniejszego osłabienia. Obroty były nieco niższe od piątkowych, ale zbliżone do średnich miesięcznych. W handlu posesyjnym niewiele się działo - AHI zakończyło spadkiem o 0,05%. W sytuacji technicznej rynku nic się nie zmieniło - indeksy są blisko ostatnich minimów a szybkie wskaźniki pokazują wyprzedanie rynku. Na razie jednak rynek nie wykorzystuje tego wyprzedania do odbicia. Ważnym punktem dzisiejszej sesji może być wystąpienie Alana Greenspana w Kongresie. Jeżeli Greenspan zapewni, że FED nie widzi konieczności szybkiego podwyższania stóp, atmosfera na rynku może nieco się poprawić.
Sesja w USA i spadki kontraktów amerykańskich w porannym handlu przełożą się lekko negatywnie na początek notowań na naszym rynku. Pierwszym wsparciem dla WIG20 jest piątkowe zamknięcie - 1682 pkt. Pierwszy ważniejszy opór to wczorajsze maksimum - 1698 pkt. Sesja prawdopodobnie będzie charakteryzować się niską zmiennością i niewielkimi obrotami - inwestorzy będą czekać na dzisiejszą reakcję rynku amerykańskiego na wystąpienie Greenspana. Żadnym bodźcem dla rynku nie będą wczorajsze dane dotyczące produkcji przemysłowej i inflacji na poziomie producentów. Inflacja była co prawda niższa od oczekiwań, co zmniejsza nieco prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych na przyszłotygodniowym posiedzeniu RPP. Na dzisiaj jednak istotnego wpływu mieć to nie będzie. Krótkoterminowa sytuacja techniczna nieco się poprawiła. Po wysokiej białej świecy z piątku, wczoraj na wykresie WIG20 uformowała się kolejna biała świeca na wyższym poziomie cenowym. Sygnał kupna utrzymał oscylator stochastyczny a bliski takiego sygnału jest MACD (Tema). Szanse na kontynuację zwyżki na najbliższych sesjach pozostają. Trzeba mieć jednak na uwadze fakt, że podobnie jak w przypadku wzrostów w drugiej połowie maja i czerwca, dynamika tego ruchu może być niewielka (2-4 proc.).