Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.08.2004 15:09

Dell po wczorajszej sesji pomógł rynkowi. Spółka notuje wzrost w stosunku do

wczorajszego zamknięcia. Ten optymizm miał także przełożenie na postrzeganie

całego rynku. To się jednak zmieniło. Słabsze dane dotyczące deficytu w

bilansie handlowym sprawiły, że zamiast plusów na otwarcie zobaczymy pewnie

poziomu zbliżone do wczorajszego zamknięcia. Oczywiście tak duży deficyt to

Reklama
Reklama

w dużej części wynik wysokiej ceny ropy naftowej. Nie zmienia to jednak

faktu, że cena ta nadal utrzymuje się na wysokim poziomie (zadomowiła się

już nad 45 dolara za baryłkę). Przebieg całej sesji zależy nie tylko o

wielkości deficytu. Pamiętajmy, że przed 16:00 podana zostanie także wartość

wskaźnika nastrojów konsumentów liczonego przez Uniwersytet Michigan. Ta

publikacja może mieć znaczny wpływ na poziom notowań w USA. Prognozuje się,

Reklama
Reklama

że wartość wskaźnika na 97,5 pkt. U nas ostatnią godzinę zaczęliśmy w

połowie dzisiejszej rozpiętości. To sugeruje, że końcówka nie będzie

emocjonująca. U 27-28. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama