Kurs znowu znalazł się w obrębie silnego oporu w strefie 1712-1735 i właśnie bierność niedźwiedzi może umożliwić ponowny test górnej granicy. Należy się jednak spodziewać, że w tych rejonach pojawi się aktywniejsza podaż i takich warunkach przebicie może być trudne. Otwarcie wypadło bez zmian i choć na początku kurs ruszył minimalnie do góry to jednak przez pierwszą godzinę tkwił w bardzo wąskiej stabilizacji. Po rozpoczęciu kasowego znowu doszło do lekkiego podciągnięcia, ale w pobliżu 1712 pkt. rynek nieznacznie się cofnął. Na prawie półtorej godziny zapanowała zupełna stagnacja w odróżnieniu od indeksu, który mozolnie, ale konsekwentnie wspinał się coraz wyżej. Ostatecznie kontrakty podążyły jednak za tym wzrostem. Najpierw kurs uporał się ze wspomnianą barierą na 1712 pkt. Nieco lepsze dane z USA nie zrobiły większego wrażenia i tuż powyżej zapanowała kolejna konsolidacja, ale przebita granica stanowiła dla niej skuteczne wsparcie. W końcówce notowań miało miejsce kolejne lekkie odbicie i pomimo prób obrony zamknięcie wypadło na poziomie dziennego maksimum.

Nie można powiedzieć by piątkowa sesja zasadniczo zmieniła obraz rynku, ale sytuacja lekko się poprawiła. Pozytywnym sygnałem jest zwłaszcza powrót w obręb silnego oporu, jaki tworzy luka bessy z 10 maja w przedziale 1712-1735 pkt. Niewielki wolumen świadczy wprawdzie, iż ułatwiła to pasywna podaż, niemniej jednak obecny poziom kursu daje niezłą pozycję wyjściową dla kolejnej próby zamknięcia okna. Poprawił się nieco układ wskaźników. MACD generalnie nie potwierdził środowej przeceny i cały czas rośnie ponad średnią. ROC natomiast pokonał szczyt z końca czerwca, co zmniejszyło groźbę powtórzenia się analogii z tamtego okresu, który zapowiadała mocniejsze spadki na rynku. CCI i %R zanegowały sygnały sprzedaży powracając do stref wykupienia i jedynie Stochastic zniżkuje w obszarze neutralnym. Obraz rynku lekko poprawił się w ujęciu tygodniowym. Układ ten potwierdza średnioterminową konsolidację, ale na wykresie powstała druga biała świeca z zamknięciem w pobliżu górnej granicy i przy nieco większym obrocie. Pomimo tych pozytywnych przesłanek nadal wskazana wydaje się jednak ostrożność z przesądzaniem wyraźniejszych wzrostów. Należy bowiem oczekiwać, że podaż nie podda się bez walki w razie ataku na górną granicę oporu. O ile więc sam test jest wkrótce dość prawdopodobny, to pokonanie nie jest oczywiste i niewykluczone że może skończyć się jedynie na naruszeniu. Nieco wątpliwości może rozjaśnić już dzisiejsza sesja. Może ona bowiem przynieść podejście w pobliże powyższej bariery. W tych rejonach atmosfera powinna się uspokoić, co w takcie dnia może skutkować konsolidacją, zaś później należy liczyć się z osłabieniem.

Bieżące poziomy - FW20U4

Wsparcia - 1710, 1700, 1689

Oporu - 1735, 1738, 1744