Wszystko to za sprawą słabych danych o produkcji przemysłowej. Dane jakie napływają ostatnio z gospodarki brytyjskiej wskazują na to, że Bank Anglii może się w najbliższym czasie wstrzymać z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych.

Na rynku EUR/USD mieliśmy do czynienia ze znacznie spokojniejszą sesją. Nowojorskie godziny handlu przyniosły ponowny wzrost notowań tej pary powyżej 1,2100, jednak okazał się to na tyle silny opór, że powstrzymał dalsza aprecjację euro względem USD. Warto zauważyć, że na wykresie godzinowym ukształtował się już trzeci szczyt w okolicach 1,2110. Ważne wsparcia kształtują się obecnie na poziomie 1,2060 - wczorajsze minimum, oraz 1,2140 - minimum z piątku.

Rynek będzie dziś pilne się przysłuchiwał wystąpieniu A. Greenspana. Naszym zdaniem można się spodziewać, że jego słowa staną się wsparciem dla wartości waluty amerykańskiej. Zwłaszcza po rezultatach ostatniej publikacji raportu z rynku pracy w USA można oczekiwać, że Greenspan będzie podtrzymywał stanowisko mówiące o konieczności kolejnych, stopniowych podwyżek stóp procentowych. Również dziś inwestorzy będą mogli się zapoznać z raportem FED dotyczącym kondycji amerykańskiej gospodarki, czyli tzw. beżowa księgą.