Reklama

Przebudzenie podaży

Publikacja: 14.09.2004 11:28

Wygląda na to, że chyba powoli kończy się era zupełnego braku podaży. Bardzo

duże umówione transakcje zakończyły wzrost i rozpoczęło się osuwanie które

trwa już prawie godzinę. Wszystko dalej przy sporych obrotach wskazujących

na to, że któryś z funduszy w końcu pękł i zaczął sprzedawać. Na całym rynku

147 mln po półtorej godzinie handlu. Tyle co wczoraj na półtorej godziny

Reklama
Reklama

przed końcem sesji. Rynek do spadku ciągną te same spółki które ostatnio

były motorem wzrostu, czyli ulubieńcy zagranicy. Nie ma jeszcze co

panikować, czy mówić o głębokiej korekcie. Wygląda jednak na to, że właśnie

skończyła się bezkarna dominacja popytu. 82 83 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama