Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 14.09.2004 18:06

Zapowiadało się ciekawie, a skończyła jak zawsze. Przedpołudnie przyniosło

nadzieję, że rynek się nieco rozrusza po wczorajszym śnie. Gdy kurs

kontraktu zbliżył się do okolic wczorajszych szczytów, podaż mocniej

przycisnęła. Spadek rozpoczął się niedługo przed publikacją wskaźnika ZEW w

Niemczech. ten okazał się znacznie słabszy od prognoz, co pogłębiło spadek

Reklama
Reklama

na naszym rynku. Wtedy zanotowane zostało minimum sesji. Dalszy przebieg

notowań był już niestety podobny do wielu tego typu dni. Przez długą część

sesji rynek pamiętał atak podaży. Popyt starał się odrabiać straty, ale szło

to opornie. Wzrost cen był powolny. Kursy zatrzymały się w okolicach połowy

porannego spadku i wydawało się, że wyżej już nie zawędrują. Dopiero w

ostatnich minutach sesji popyt zdobył się wysiłek i w efekcie mamy malutkie,

Reklama
Reklama

ale jednak, plusy. Po sesji podano wielkość inflacji, która była zgodna z

prognozami. Nie wpłynie ona zatem na poziom notowań na jutrzejszej sesji.

Dziś podaż była bardziej aktywna, co szybko przełożyło się na spadek cen

akcji. Dotychczas niedźwiedzie utrzymywali postawę bierną dopuszczając do

wzrostu cen. Od samego jego początku można było mieć zastrzeżenia co do mocy

popytu. To jednak nie przeszkadzało kursom, by mogły się wybić ponad poziom

Reklama
Reklama

konsolidacji, w której przebywały przez prawie cztery miesiące. Nie

spodziewałem się, że wyjdziemy tak wysoko. Nie doceniłem popytu, a raczej

podaży, że utrzyma tak długo spokój i nie przystąpi do ataku. W ubiegły

piątek w końcówce sesji dało się zauważyć pierwsze oznaki zniecierpliwienia.

Dziś przed południem mieliśmy je ponownie. Można przypuszczać, że rynek

Reklama
Reklama

zbliża się wykreślenia spadku. Ostatni wzrost dokonywał się niemal bez

głębszych korekt, więc choćby korekta mu się należy. Po lekkim spadku być

może ponownie będziemy świadkami próby wzrostu cen. Tym razem można

podejrzewać, że podaż będzie bardziej aktywna.

Oprócz inflacji podano także wielkość sierpniowej podaży pieniądza. Wzrosła

Reklama
Reklama

ona nieco w stosunku do wartości z końca lipca. Jednak nas nie interesuje

zmiana miesiąc do miesiąca, ale porównanie obecnej wartości do tej, jaką

zaobserwowano 6 miesięcy wcześniej podaz_pl.gif Jak widać na rysunku,

ostatni odczyt niewiele zmienił w sygnałach płynących z analizy zmian

agregatu M3.Cały czas czekamy na zmianę o 2 pkt procentowe. Blisko tego był

Reklama
Reklama

odczyt danych z końca lipca, ale było to jednak zbyt mało. Sygnał się nie

pojawił. Jak widać, podobnie jest dziś. Można zatem przypuszczać, że dołek

spadku rozpoczętego w kwietniu jest jeszcze przed nami. Kontrakty01.gif

Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama