Zapowiadało się ciekawie, a skończyła jak zawsze. Przedpołudnie przyniosło
nadzieję, że rynek się nieco rozrusza po wczorajszym śnie. Gdy kurs
kontraktu zbliżył się do okolic wczorajszych szczytów, podaż mocniej
przycisnęła. Spadek rozpoczął się niedługo przed publikacją wskaźnika ZEW w
Niemczech. ten okazał się znacznie słabszy od prognoz, co pogłębiło spadek